Dlatego, że 21-letni kierowca ciągnika rolniczego nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, jak mówią policjanci, droga w Rzejowicach była zablokowana przez trzy godziny. Na szczęście żaden z uczestników tej kolizji nie wymagał pomocy lekarza.
Kilka minut po godzinie 19 dyżurny policji w Radomsku otrzymał zgłoszenie o kolizji w Rzejowicach. Policjanci ustalili, że 21-letni mieszkaniec gminy Masłowice kierujący ciągnikiem rolniczym z przyczepą doprowadził do zderzenia z dostawczym volkswagenem – lawetą. Przyczepa się przewróciła, a na drogę wysypało się zboże. Sprawca zdarzenia, jak i 48- letni mieszkaniec województwa mazowieckiego kierujący lawetą, byli trzeźwi.
21-latka policjanci ukarali mandatem. Przesłali też informację do ubezpieczeniowego funduszu gwarancyjnego, ponieważ ciągnik rolniczy i przyczepa nie miały opłaconej obowiązkowej składki OC.
- Apelujemy do kierowców o ostrożną jazdę i dostosowanie prędkości do warunków na drodze. Mokra, śliska nawierzchnia sprawia, że wydłuża się znacznie droga hamowania. Pamiętajmy również, że gwałtowne manewry mogą przyczynić się do utraty panowania nad pojazdem, a w konsekwencji do kolizji i wypadków. Policjanci apelują o rozsądek, wyobraźnię, dostosowanie prędkości do warunków na drodze oraz przestrzeganie przepisów i zasad bezpiecznej jazdy - mówi nadkomisarz Aneta Wlazłowska, oficer prasowy KPP Radomsko.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze