Ofiarą wypadku na drodze krajowej między Granicami a Strzelcami Małymi jest 19-latka.
Do tragedii doszło w sobotę 10 września około godziny 13.58 na DK 42.
Samochodem BMW podróżowały dwie osoby. Na DK 42 kierujący stracił panowanie nad pojazdem. Samochód wypadł z jezdni i dachował.
Kierujący samochodem 20-letni mężczyzna trafił pod opiekę zespołu karetki ratunkowej.
Jedna z osób, 19-letnia kobieta, mimo podjętej reanimacji zmarła.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ti jak w końcu z tą reanimacją było bo „ Od resuscytacji krążeniowo-oddechowej odstąpiono ze względu na liczne obrażenia głowy kobiety. O godzinie 15.28 na miejsce przybył lekarz, który stwierdził zgon kobiety - informuje kapitan Marek Jeziorski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku”?
To już bez znaczenia. Dziewczyna nie żyje. A tyle miała planów. Współczuje rodzicom i temu chłopakowi, który prawdopodobnie nie wiedział co znaczy tylny napęd w deszczu. Do końca życia będzie to miał z tyłu głowy.
Co z tego że nie wiedział co to znaczy tył napęd w deszu? Mógł jechać 50km/h to by żyła A jak chciał zapierdalać mógł sam jechać i nawet 200km/h i nie powinien hamować tylko odrazu w drzewo, przecież jak on wyjdzie ze szpitala rodzice zmarłej go niszczą, no chyba że chłopak samobuja strzeli
Ona już nie żyła i nie było czego ratować... .
Patrząc na zdjęcie i miejsce to jest to po za terenem zabudowanym więc tam obowiązuje 90 km na godzinę a nie 50 Cyganie , patrząc na Ciebie jak Ty jeździsz i na To po czym jeździsz śmiem stwierdzić że też powinieneś być słono ukarany , a przy 90 km na godzinę mógł wpaść w poślizg nie opanować auta i dachować skutek taki sam , na przyszłość mniej wciągaj więcej myśl
Kierowca zawsze powinien dostosować prędkość swojego pojazdu do min. warunków istniejących na drodze, więc to, że ograniczenie umożliwia jazdę do 90 km/h nie oznacza, że kierowca może tyle jechać.
Na zakręcie 90??
Od lat panuje jakaś chora moda na auta BMW wśród młodych ludzi. Te auta są drogie w utrzymaniu i stąd większość młodych kierowców kupuje stare, wyeksploatowane samochody z monstrualnymi przebiegami, ale BMW z tylnym napędem bo można nimi bączki robić czy bokiem lecieć. Auto z tylnym napędem o wiele gorzej pokonuje zakręty, a przy dużej mocy często rzuca d.... Stąd tyle tragedii: młody kierowca plus BMW równa się tragedia.
Auto z napędem na tył gorzej pokonuje zakręty? Lepiej się doedukuj, albo doprecyzuj - bo chodzi o warunki, gdy brak przyczepności - wtedy tylny napęd staje się trudny do opanowania. Z jakiegoś powodu samochody wyścigowe mają napęd na tył.
Młody niedoświadczony kierowca, auto z przyspieszeniem i napędem na tył = tendencja do wpadania w poślizgi, deszcz. Przepis na tragedię gotowy. Szkoda dziewczyny i chłopaka, ale młodość rządzi się swoimi prawami, chcieli być trochę szybciej i zamiast dobrze bawić się na weselu na które jechali sytuacja zakończyła się pogrzebem :(.
Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę istotne informacje w sprawie. Dominik tel. 663152419
Wstyd żerować na rodzinach zmarłych. Fuj!!!
Jak na XXIw. "mądrych i doświadczonych nie brakuje". Policja jest od wszelkich analiz, hipotez, dajmy Im popracować, nie oceniajmy z góry. Chciałoby się napisać "każdy się mądruje z boku."
Tylko ze wstępnych ustaleń Policji wynika, to samo... .
Poproszę o kontakt rodzinę pasażerki z bmw mój e-mail: pawlak.asia@interia.eu
Ti jak w końcu z tą reanimacją było bo „ Od resuscytacji krążeniowo-oddechowej odstąpiono ze względu na liczne obrażenia głowy kobiety. O godzinie 15.28 na miejsce przybył lekarz, który stwierdził zgon kobiety - informuje kapitan Marek Jeziorski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku”?
To już bez znaczenia. Dziewczyna nie żyje. A tyle miała planów. Współczuje rodzicom i temu chłopakowi, który prawdopodobnie nie wiedział co znaczy tylny napęd w deszczu. Do końca życia będzie to miał z tyłu głowy.
Co z tego że nie wiedział co to znaczy tył napęd w deszu? Mógł jechać 50km/h to by żyła A jak chciał zapierdalać mógł sam jechać i nawet 200km/h i nie powinien hamować tylko odrazu w drzewo, przecież jak on wyjdzie ze szpitala rodzice zmarłej go niszczą, no chyba że chłopak samobuja strzeli