- Młodzi kierowcy często chcą sprawdzić swoje możliwości, zapominając, że doświadczenia nie zdobywa się w ośrodku szkolenia kierowców, lecz przez tysiące kilometrów bezpiecznej jazdy - mówi aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy radomszczańskiej policji. - Wystarczy chwila, by przecenienie własnych umiejętności i zbyt duża prędkość doprowadziły do tragedii. Tym razem skończyło się na dachowaniu i uszkodzonym ogrodzeniu - podkreśla.
We wtorek 30 czerwca po godzinie 13 na ulicy Jagodowej doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego z udziałem samochodu marki Audi. Na miejsce skierowano policjantów oraz zespół ratownictwa medycznego.
- Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący pojazdem 18-latek, posiadający prawo jazdy od zaledwie dwóch miesięcy, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W wyniku utraty panowania nad pojazdem zjechał z jezdni, dachował, a następnie uszkodził ogrodzenie jednej z posesji. Kierujący był trzeźwy. Po przebadaniu uczestników zdarzenia przez zespół ratownictwa medycznego nie było konieczności przewiezienia ich do szpitala - opowiada policjant.
I dodaje, że za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym 18-latek został ukarany mandatem karnym w wysokości 5000 złotych oraz 10 punktami karnymi. Policjanci zatrzymali też dowód rejestracyjny Audi ze względu na uszkodzenia.
- To zdarzenie pokazuje, jak niewiele potrzeba, aby chwila brawury zakończyła się poważnym wypadkiem. Tym razem nikt nie odniósł obrażeń, jednak skutki mogły być znacznie tragiczniejsze. W pobliżu znajdowały się zabudowania mieszkalne, a na posesji lub w jej bezpośrednim sąsiedztwie mogli przebywać mieszkańcy - mówi aspirant Kaczmark. - Rozpoczęły się wakacje, czas, kiedy na drogach pojawia się więcej młodych kierowców, którzy niedawno odebrali swoje pierwsze prawo jazdy. To również okres częstszych wyjazdów, spotkań z przyjaciółmi i podróży. Emocje oraz chęć sprawdzenia swoich możliwości nigdy nie mogą jednak zastąpić rozsądku.
Policjant apeluje do wszystkich kierowców: - A szczególnie tych najmłodszych, o odpowiedzialność za kierownicą. Prawo jazdy jest dopiero początkiem zdobywania doświadczenia, a nie potwierdzeniem pełnych umiejętności. Każdy kilometr uczy pokory, dlatego prędkość należy zawsze dostosować do warunków panujących na drodze i własnego doświadczenia. Chwila brawury może kosztować znacznie więcej niż mandat czy punkty karne - może kosztować zdrowie lub życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze