W niedawno opublikowanym przez Polski Alarm Smogowy raporcie o miastach z najgorszym dla zdrowia powietrzem Radomsko wciąż zajmuje wysokie miejsce.
Co prawda jest lepiej niż w poprzednich latach, ale wciąż mówi się o nas w głównych wydaniach wiadomości w całym kraju, bo wciąż mamy więcej niż inni dni z przekroczonymi normami stężenia trujących i rakotwórczych pyłów PM10 i PM2.5.
W poniedziałek 4 listopada nie było zbyt ciepło, a do tego pojawiła się gęsta mgła. I już wieczorem, około godziny 19, czujniki w mieście pokazywały wysokie przekroczenia, zwłaszcza groźniejszego, bo drobniejszego PM2.5. Grubo o ponad 1000 procent normy. Najgorzej było na ulicy Topolowej, gdzie czujnik wskazał 1788 procent.
Oddychaliśmy wczoraj nie powietrzem, a smogiem.
Urząd Miasta od kilku lat prowadzi program dopłat do wymiany kopciuchów, które są największym źródłem smogu w Radomsku. Wydział bezpieczeństwa i porządku ma na stanie drona anstysmogowego, o kupno którego walczył Radomszczański Alarm Smogowy. Ma on kontrolować tych, którzy spalają śmieci, odpady stolarskie i inne rzeczy, które absolutnie do paleniska trafić nie powinny.
Smog zabija powoli. Nie w ciągu miesięcy, ale przez lata. Co roku z powodu chorób spowodowanych smogiem umiera w Polsce około 50 tys. osób. To więcej, niż obecnie mieszka w Radomsku.
Wskazania czujników z poniedziałkowego wieczoru:
Ulica Krasickiego - czujnik nie działa, odłączony od zasilania
Ulica Reymonta - PM10 542 proc., PM2.5 1102 proc.
Ulica Mikołaja Reja - PM10 596 proc., PM2.5 1161 proc.
Ulica Topolowa - PM10 884 proc., PM2.5 1788 proc.
Ulica Tysiąclecia - PM10 766 proc., PM2.5 1591 proc.
Ulica Strażacka - PM10 565 proc., PM2.5 1260 proc.
Ulica Marii Dąbrowskiej - PM10 604 proc., PM2.5 1463 proc.
Ulica Wymysłowska - PM10 529 proc., PM2.5 1234 proc.
Ulica Raymonta - PM10 903 proc., PM2.5 1717 proc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze