Jedni mówią, że to latające szczury, które tylko roznoszą choroby. Inni, że trzeba dbać o ptaki, a gołębie też nimi są. I nikomu krzywdy nie robią. A specjalistka stwierdza krótko: - Pomagać jak najbardziej, ale rozsądnie.
Gołębie kojarzą się przede wszystkim ze starówkami w dużych miastach. Dla małych dzieci wielką atrakcją jest, kiedy na krakowskim rynku na ich dłoniach wypełnionym ziarnem kupionym specjalnie na tę okazję siadają te ptaki i dziobią, a rodzice smartfonami uwieczniają te chwile.
Rynkiem takim jak krakowski pochwalić się nie możemy, ale swoje gołębie też mamy, pewnie nie gorsze niż te ze stolicy Małopolski. Najwięcej na placu 3 Maja, w centrum, sporo w obok ronda przy Przedborskiej.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najtrudniejszym stworzeniem na ziemi jest człowiek produkujący tonami śmieci i załatwianie swoich potrzeb byle gdzie by tylko zaoszczędzić na toalecie, a co do ptaków to też wina człowieka bo to on udomowił dla zysku ,hobby te kolorowe ptaki i to one przyzwyczaiły się do człowieka dziś można mieć tylko pretensje do samych siebie martwi tylko fakt że wiele z nich ginie pod kołami samochodów bo te stworzenia są bez szans z ludźmi którzy ich nie widzą na drogach bo co raz większe auta kupują i nie widzą co się dzieje wokół nich .
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dokarmianie, owszem, ale nie latem czy jesienią! Zimą, wczesną wiosną to ptactwo cierpi nieraz głód i sam kupuję jakieś ziarno, żeby je dokarmić ale teraz, kiedy wszelkiego, naturalnego pożywienia jest pod dostatkiem, dokarmianie mija się z celem. Gołębie nie szukają zbyt ochoczo pożywienia, bo czekają na "darmochę", od pewnej, bardzo zaangażowanej pani, która systematycznie to ptactwo dokarmia. Ptaki są bardzo pożyteczne i chwała im za oczyszczanie naszych miast z wszelakich odpadków - ALE NIE MOŻNA PRZESADZAĆ Z NADOPIEKUŃCZOŚCIĄ !!!
Najtrudniejszym stworzeniem na ziemi jest człowiek produkujący tonami śmieci i załatwianie swoich potrzeb byle gdzie by tylko zaoszczędzić na toalecie, a co do ptaków to też wina człowieka bo to on udomowił dla zysku ,hobby te kolorowe ptaki i to one przyzwyczaiły się do człowieka dziś można mieć tylko pretensje do samych siebie martwi tylko fakt że wiele z nich ginie pod kołami samochodów bo te stworzenia są bez szans z ludźmi którzy ich nie widzą na drogach bo co raz większe auta kupują i nie widzą co się dzieje wokół nich .
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dokarmianie, owszem, ale nie latem czy jesienią! Zimą, wczesną wiosną to ptactwo cierpi nieraz głód i sam kupuję jakieś ziarno, żeby je dokarmić ale teraz, kiedy wszelkiego, naturalnego pożywienia jest pod dostatkiem, dokarmianie mija się z celem. Gołębie nie szukają zbyt ochoczo pożywienia, bo czekają na "darmochę", od pewnej, bardzo zaangażowanej pani, która systematycznie to ptactwo dokarmia. Ptaki są bardzo pożyteczne i chwała im za oczyszczanie naszych miast z wszelakich odpadków - ALE NIE MOŻNA PRZESADZAĆ Z NADOPIEKUŃCZOŚCIĄ !!!