W niedzielę 12 kwietnia późnym wieczorem strażacy zostali wezwani do pożaru, do którego doszło na cmentarzu w Kamieńsku.
Co jakiś czas dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku słyszy w zgłoszeniu - palą się śmieci w koszu. Gdzie? Na cmentarzu. Na którym? I wysyła na miejsce zastęp.
W tym przypadki kwadrans przed 21 wysłał druhów z OSP w Kamieńsku, mieli najbliżej.
Ogień widać było przez cmentarny mur z daleka. A przyczyną pożaru najczęściej jest niedogaszony znicz, który ktoś, po odwiedzinach na grobach bliskich, wyrzuca do kosza. On sobie idzie, a ogień się tli i ma się na co przenieść. W koszu jest mnóstwo plastikowych odpadów, wkładów do zniczy czy kwiatów. Najlepszy przepis na poważne zdarzenia.
Strażacy szybko poradzili sobie z ogniem. I mają nadzieję, że osoby odwiedzające cmentarz będą jednak ostrożniejsze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze