Wójt Żytna zwolnił kierowniczkę ośrodka zdrowia Jolantę Grzegorczyk. Zarzuca jej „napastliwe krytykowanie działań wójta” i dążenie do likwidacji filii w Borzykowie i Maluszynie. Tych samych, które Grzegorczyk otworzyła po tym, jak ośrodek stracił na nie kontrakt za poprzedniego kierownika.
O sytuacji w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Żytnie pisaliśmy w poprzednim wydaniu Gazety.
Ośrodek ma siedzibę w Żytnie, posiada też dwie filie, w Borzykowie i Maluszynie. I one właśnie są przyczyną konfliktu. Jeszcze za poprzedniego kierownika jednostki dr Andrzeja Laczka okazało się, że filie przez prawie dwa lata działały nielegalnie. Kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia skończył im się w czerwcu 2021 roku, mimo to Borzykowa i Maluszyn przyjmowały pacjentów. By sprawa nie wyszła na jaw ewidencjonowano ich w przechodni w Żytnie.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 86% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze