Reklama

[ZDJĘCIA] Zbiornik na Folwarkach. Strażacy wydobywają spod lodu mężczyznę. I przewożą na brzeg

Pogoda sprzyja, więc strażacy ćwiczyli przez trzy ostatnie dni.

Od środy 19 do piątku 21 lutego na lodzie na zbiorniku w dzielnicy Folwarki w sumie 18 strażaków z całego województwa łódzkiego realizowało hipotetyczny, ale bardzo realistyczny scenariusz działań.

Wciąż mówi się o tym, że lód potrafi być bardzo zdradliwy. I że jeśli się załamie, osoba, która wpadnie do wody, ma kilka minut, zanim wpadnie w hipotermię. Im dłużej w lodowatej wodzie, tym mniejsze szanse na uratowanie.

W ostatnich dniach w Polsce w ten sposób zginęło kilka osób, wśród ofiar był również strażak ochotnik, który chciał powędkować. Do domu nie wrócił.

Reklama

- Dzisiaj na zbiorniku wodnym ćwiczymy ratownictwo lodowe - mówi Gazecie kapitan Marek Jeziorski, oficer prasowy komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. - Szkolenie prowadzą instruktorzy ze specjalistycznej grupy ratownictwa wodno-nurkowego, którego członkami są funkcjonariusze m.in. z Radomska.

Jednym ze scenariuszy była sytuacja, w której strażacy wydobyli już spod lodu ofiarę wypadku, ale w trakcie transportu do brzegu lód znów się załamał. Trzeba reagować natychmiast.

Organizatorem szkolenia był Wojewódzki Ośrodek Szkolenia Państwowej Straży Pożarnej.

Reklama

 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości