Jednym bieganie kojarzy się ze sprintem na 100 metrów, dla innych to biegli uliczne, a są i tacy, którzy wolą bezdroża i dziesiątki metrów przewyższeń, czyli bieg w jak najtrudniejszym terenie. I taka jest Ultra Fajna Ryba, czyli bieg, który odbywa się dzisiaj w Przedborzu.
A właściwie w okolicy Przedborza, bo w tym mieście jest punkt odbioru pakietów, a Fajna Ryba to najwyższe w łódzkim wzniesienie, na który wbiegną i wespną się zawodnicy nordic walking, czyli szybkiego chodu z kijkami w rękach. Do wyboru dwa dystanse, ultra 52 km i trochę więcej niż półmaraton - 22 km.
O 9 rano na starcie stanęli ci, którzy byli tu już przed rokiem, jak i ci, którzy mierzą się z tym wyzwaniem po raz pierwszy. Pogoda dopisuje, zawodnicy przygotowani, za kilka godzin wszystko się rozstrzygnie i najlepsi odbiorą zasłużone gratulacje i pamiątkowe statuetki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze