W środę 11 czerwca przed godziną 8 rano służby ratunkowe zostały wezwane na skrzyżowanie ulic św. Rozalii i Kraszewskiego.
Dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku zgłoszenie odebrał o godzinie 7.46. Na miejsce wysłał dwa zastępy zawodowe.
Pojechali tam również policjanci i ratownicy medyczni.
Okazało się, że doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jednym z aut kierowała 39-letnia kobieta, która nie zgłaszała żadnych dolegliwości. Drugim podróżowało małżeństwo, 73-latek i jego 70-letnia żona. Kobieta uskarżała się na ból głowy, ale nie została odwieziona do szpitala.
- Z ustaleń policjantów wynika, że 73-letni kierowca Renault nie dostosował się do znaku B20 STOP - mówi aspirant Dariusz Kaczmarek z KPP Radomsko. - I nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu Toyocie prowadzonej przez 39-letnią kobietę.
Oboje kierujący byli trzeźwi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze