Reklama

Zalana piwnica w bloku przy Batorego. Mieszkańcy bez wody, bo zabrakło... oznaczeń i straż nie wiedziała, co trzeba zakręcić

W niedzielę wieczorem w jednym z bloków przy ul. Batorego doszło do niekontrolowanego wycieku wody, która zalewała piwnice. Wezwani na miejsce strażacy próbowali ustalić, który kurek w instalacji trzeba zakręcić, ale okazało się, że brakuje oznaczeń.

Jak mówią mieszkańcy, ani strażacy ani pracownicy spółdzielni, do której należy blok, nie potrafili znaleźć tych właściwych miejsc i zakręcić tego, co trzeba było zakręcić, żeby woda w piwnicy przestała się lać.

Jakiś czas trwały poszukiwania, aż w końcu pracownicy PGK zakręcili całe piony, co oznaczało, że mieszkańcy nie będą mieli wody w kranach. W zamian przed blokiem stanął beczkowóz, z którego mieszkańcy bloku mogli się zaopatrzyć w wodę.

A dzisiaj pracownicy spółdzielni i PGK będą szukać przyczyn wycieku i usuwać usterkę.

Reklama

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości