Reklama

Zakaziłem się od ciebie. Teraz zapłacisz mi odszkodowanie. To jakiś absurd - komentują pracodawcy

Wszyscy, których pytamy, pukają się w głowę i pytają, kto dał dyplom prawnikowi, który tę ustawę pisał, bo na pewno większość wykładów na uczelni opuścił. I zwracają uwagę na jedno, pomijając cały absurd, jak udowodnić, że to koleżanka z pracy zakaziła mnie koronawirusem?

Projekt ustawy antycovidowej, pod którym podpisała się także poseł Prawa i Sprawiedliwości z Radomska Anna Milczanowska, światło dzienne ujrzał w piątek 27 stycznia. A we wtorek 1 lutego wylądował w koszu, kiedy nie zagłosowało za nim nawet kilkudziesięciu posłów tej partii. Milczanowska też się wstrzymała. Przedsiębiorcy, których wcześniej pytaliśmy, czy czytali i co o tym myślą, często używali słów powszechnie uważanych za wulgarne. Co tu komentować, jak to jedna wielka brednia jest? - słyszeliśmy.

Pierwsza wersja tej ustawy też została odrzucona, a zakładała ona możliwość sprawdzania przez pracodawcę, czy jego pracownic......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 79% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości