Reklama

Zaginął 43-letni radomszczanin. Mężczyzna wyszedł z domu, rodzina zadzwoniła na policję, rozpoczęły się poszukiwania

- W niedzielę 10 grudnia około godziny 18:00 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie w sprawie zaginięcia 43 -letniego mieszkańca Radomska - informuje młodszy aspirant Dariusz Kaczmarek z KPP Radomsko.

I dodaje, że z przekazanych przez zaniepokojoną rodzinę informacji wynikało, że 43-latek jest osobą przewlekle chorą i przyjmuje silne leki mogące zaburzać postrzeganie rzeczywistości.

- Zaalarmowani funkcjonariusze zebrali niezbędne do identyfikacji osoby dane i natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Działania były prowadzone na terenie całego miasta. Policjanci rozpytywali napotkane osoby, sprawdzali placówki medyczne, parki, skwery i inne miejsca ogólnodostępne – wylicza oficer prasowy radomszczańskiej policji.

Reklama

Po godzinie 20:00 jeden z patroli zauważył osobę, której wygląd odpowiadał ustalonemu rysopisowi zaginionego. Okazało się, że jest to poszukiwany 43-latek.

- Odnaleziony mężczyzna trafił pod opiekę lekarzy – mówi policjant. - Przypominamy, że prośba o pomoc nie jest wstydem. Każdemu zdarzają się gorsze chwile czy niepowodzenia. Co ważne, nie musimy być sami z naszymi problemami. Na terenie całego kraju funkcjonują instytucje, których przedstawiciele są gotowi nieść pomoc. Ważne, aby osoby dotknięte depresją lub zachowaniami autodestrukcyjnymi nie pozostawały z problemem same. Wystarczy zadzwonić lub przyjść na rozmowę, w zamian uzyskując fachową poradę i wsparcie. O poradę oraz wskazanie odpowiedniej placówki można również zapytać dzielnicowego, dla którego pomoc mieszkańcom jest głównym priorytetem służby - podkreśla.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości