Reklama

Zagadkowo zawiesza działalność: mogliśmy poczuć się jak potencjalni kryminaliści

Po tragedii w Koszalinie, gdzie w pożarze escape roomu zginęło pięć nastolatek, w całym kraju bardzo dokładnie skontrolowano tego typu miejsca. Mamy takie w Radomsku. Zagadkowo właśnie zawiesiło działalność. Nie wiadomo na jak długo

 

Natychmiast po tym co stało się w Koszalinie zarządzono kontrole wszystkich escape roomów w Polsce. Strażacy zapukali również do drzwi Zagadkowa. Po kilku godzinach stwierdzili: wszystko jest w porządku, brakuje tylko kilku dokumentów. Te posiada właściciel budynku, w którym urządzono pokoje zagadek. Właścicielka Zagadkowa wynajmuje ten lokal.

Reklama

Wczoraj na fanpage na Facebooku właścicielka Zagadkowa zamieściła wpis: Kochani, jak już pewnie zauważyliście, od dłuższego czasu nie jest już możliwa rezerwacja gier w Zagadkowie. Mimo pozytywnej opinii Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku na temat bezpieczeństwa w naszych pokojach zagadek z wielką przykrością informujemy, że z przyczyn niezależnych od nas podjęliśmy decyzję o zawieszeniu działania Zagadkowa na ul. Przedborskiej 10 w Radomsku i pracujemy nad możliwie najszybszym powrotem.

Zapowiada, że dla tych, którzy lubią tego typu zabawę, przygotowuje nową usługę, ale to na razie niespodzianka.

Reklama

A dlaczego zdecydowała się na zawieszenie działalności?: - Sytuacja ta jest efektem ogólnopolskiej nagonki na escape roomy i uruchomionej w związku z tym biurokratycznej machiny, której pośrednio staliśmy się ofiarami. Niezwykle ciężko jest prowadzić działalność, której poświęciło się tyle serca i czasu, w atmosferze ciągłego niepokoju o przyszłość tej fantastycznej rozrywki, w obliczu niejasnego do końca prawa bądź celowego "uruchamiania", TYLKO w stosunku do escape roomów, martwych przepisów, które w istocie dotyczą każdej innej stacjonarnej usługi. Absolutnie nie kwestionujemy zasadności i potrzeby stosownych kontroli, zwłaszcza po tak ogromnej tragedii, jaka wydarzyła się w Koszalinie. Nasze wątpliwości budzi jednak ich forma, odnosimy wrażenie, że uruchomienie przez władze państwowe prawie wszystkich możliwych służb jest działaniem pokazowym. W jednym momencie niemal wszyscy właściciele escape roomów w kraju, bez względu na warunki w pokojach, zastosowane środki bezpieczeństwa mogli się poczuć jak potencjalni kryminaliści. W mediach skutecznie uprawiano liczbową propagandę uchybień, które brzmiały groźnie, zatrważająco i skutecznie przeraziły miliony potencjalnych odbiorców (w tym i radomszczańskich), a najczęściej były drobnostkami w postaci nieodpowiedniego znaczka czy braku stosownego dokumentu wymaganego podczas natychmiastowej kontroli - pisze.

I dodaje, że bezpieczeństwo klientów Zagadkowa zawsze było priorytetem. Gracze nigdy nie zostawali sami, a obsługa przez cały czas miała kontrolę nad tym co się dzieje w pokojach.

Reklama

- Niestety... Jesteśmy już zmęczeni ciągłymi nerwami, niepewnością, nieprzespanymi nocami. Sami czujemy się trochę jak w urzędowo-przepisowym escape roomie, na który jednak nie mamy już sił i w którym końca "zagadek" nie widać. Dlatego właśnie postanowiliśmy dać sobie trochę czasu, tym bardziej, że i procedury oraz nowe wymogi też go wymagają - kończy wpis.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości