Reklama

Za wąsko na wieki wieków: „Samochody nie mieszczą się na swoich pasach"

Wyremontowane skrzyżowania na Kowalowcu są zbyt małe. Tak stwierdził nadzór budowlany. Podczas ich wytyczania powinien zostać użyty pojazd normatywny. Nie został. Tego naprawić się już nie da, zostają tylko ograniczenia za pomocą znaków drogowych

 

To był drogowy boom w dzielnicy Kowalowiec. Urząd Miasta pozyskał wiele milionów złotych w ramach tzw. Polskiego Ładu. Za rządowe pieniądze miasto remontowało kolejne ulice. Pojawił się nowy asfalt i krawężniki. Skrzyżowania, pod względem geometrii, zostały takie same, ale o tym nieco później.

Tak się składa, że na Kowalowcu przy ulicy Północnej mieszka Tobiasz Żarek. Od początku bardzo uważnie przyglądał się wykonywanym tam pracom. Najpierw ulicy Gołębiej. I odkrył, że miasto powinno mieć pozwolenie na budowę, a prace wykonywano tylko na zgłoszenie. Zgłosił to do Powiatowego I......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 90% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bolo - niezalogowany 2024-05-09 17:15:40

    Znaki nic nie dadzą, zakaz parkowania może udrożnić uliczki, bo do tej pory wielu traktuje chodniki ,a nawet skrzyżowania jak parkingi. Właściwe służby powinny się tym zająć. Już po wyborach. Radni do dzieła!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefan - niezalogowany 2024-05-10 08:42:44

    To o czym piszesz widać na zdjęciu, radni na żywo nie widzieli

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości