W ten weekend w hotelu Porto bawili się radomszczańscy licealiści. Studniówka to bal, który wspomina się przez całe życie. Można, a nawet należy się całkowicie zapomnieć, i bawić do białego rana.
Jako pierwsi poloneza zatańczyli uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego w piątek 14 stycznia. Sygnał do rozpoczęcia tradycyjnego tańca dała dyrektor szkoły Żaneta Łęczycka.
Tej nocy bawiło się ponad 150 tegorocznych maturzystów wraz z osobami towarzyszącymi.
- Przed wami pracowite sto dni przygotowań do matury. Życzę wam, aby wyniki tego egzaminu pozwoliły na realizację celów związanych nie tylko z podjęciem nauki na wymarzonych uczelniach, ale także wyborem dalszej drogi życiowej. Teraz jednak macie studniówkę, możecie zapomnieć o książkach i testach. Życzę wyśmienitej zabawy - mówiła podczas inauguracji balu Ewa Gajzler, członek zarządu powiatu.
A w sobotę 15 stycznia na parkiet wyszli uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego im. Feliksa Fabianiego.
Tego wieczoru również nie zabrakło podziękowań dla nauczycieli i wychowawców za ich pracę, powodzenia maturzystom życzyła dyrektor Renata Kosela.
Życzenia w imieniu zarządu powiatu tym razem składała wicestarosta Małgorzata Lewandowska: - Życzę wam dzisiaj niezapomnianych wrażeń, pełnych radości i miłych niespodzianek. Niech to będzie wieczór, który zapamiętacie na zawsze, bo to najważniejszy bal w waszym życiu. I już dziś życzę Wam wszelkiej pomyślności na maturze.
Teraz trzeba odespać, a potem można myśleć o powtórkach materiału.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze