Reklama

Skąd to bestialstwo wobec zwierząt? Psycholog: Za agresją kryje się słabość

27/10/2021 20:03

Gdy frustracja rośnie, w organizmie gromadzi się napięcie, z którym nie zawsze dajemy sobie radę. Wielu zostaje z tym samemu. Nie pokusiłbym się o stwierdzenie, że ktoś jest z natury zły. Empatia to nie jest coś, z czym my się po prostu rodzimy. - Gazeta rozmawia z psychologiem Bartłomiejem Bałutem o tym, skąd się bierze bestialstwo ludzi wobec zwierząt.

19 października na ul. Wyszyńskiego w Radomsku 32-letni mężczyzna bestialsko znęcał się nad psem: najpierw uderzał główką yorka o kant ulicznego kosza na śmieci, potem ciało psa do tego kosza wyrzucił. Był pijany. Widzieli to świadkowie, zareagowali, zawiadomili policję. Mężczyzna został zatrzymany, postawiono mu zarzuty, sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt. Sprawa była głośna nie tylko w Radomsku. Gazeta pyta psychologa Bartłomieja Bałuta z poradni Psyche, co powoduje, że ludzie robią zwierzętom takie rzeczy.

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Słyszał pan o radomszczaninie, który skatował yorka?

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 89% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości