Piknik charytatywny dla Miłoszka Małysy, kilkumiesięcznego chłopca, który walczy o życie, odbył się w niedzielę po południu na parkingu galerii Radomsko. Do wieczora w puszkach znalazło się 25 tys. 134 zł i 80 gr.
Po raz kolejny radomszczanie pokazali, że potrafią pomagać. Z przygotowanych przez organizatorów atrakcji chciały skorzystać tłumy mieszkańców. Pogoda dopisywała, humory też, a do puszek co chwilę ktoś wkładał pieniądze.
Dzięki nim chłopiec urodzony w Radomsku, który mieszka teraz z rodzicami w Cieszynie, ma szansę na wyzdrowienie. Na operację, której nie refunduje NFZ, i która może zostać przeprowadzona za granicą, potrzeba 1,5 mln zł.
Dzisiaj rano licznik zbiórki prowadzonej na siepomaga.pl pokazał 1 559 615,50 zł. To więcej niż zakładano.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze