- Biegły stwierdził, że lekarz z komisji niewystarczająco pochylił się nad moim stanem zdrowia - mówi pani Teresa. Radomszczanka właśnie wygrała z komisją orzekającą o stopniu niepełnosprawności w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie.
O radomszczance pisaliśmy w połowie kwietnia. Umiarkowany stopień niepełnosprawności wynikał z jej stanu zdrowia, ale pomagał także opiekować się mężem, który także choruje. Pani Teresa złożyła wniosek, by po raz kolejny stanąć przed komisją orzekającą w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie. Stanąć to za dużo powiedziane, bo lekarka spojrzała tylko w jej dokumentację medyczną i stwierdziła, że stopień umiarkowany już jej nie przysługuje.
Pani Teresa po kilku miesiącach może z satysfakcją powiedzieć, że wygrała, a komisja w Radomsku się myliła. - Byłam badana przez biegłego sądowego, który w opinii dla sądu napisał jedno......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 72% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze