- Obecnie trudniej pozyskiwać środki. Kiedyś w pomoc angażowały się bogate firmy radomszczańskie. One dotowały nasz fundusz stypendialny dla utalentowanych młodych osób. Niestety, jest pewna niechęć do darowizn, szczególnie na rzecz kultury. Rozmawiamy ze stowarzyszeniami i firmami o pomocy
Na początek definicja. „Filantropia to udzielanie bezinteresownej pomocy potrzebującym.” Synonimem tego słowa jest dobroczynność. Ale zamiast nich, coraz częściej pojawia się „sponsoring”. „Nasza firma sponsorowała”, „przekazaliśmy pieniądze”, „kupiłem coś na licytacji”.
- Myśmy używali słów mecenasi kultury - mówi Jacek Łęski, prezes i inicjator powołania Fundacji Inicjatyw Kulturalnych, która od 30 lat pomaga uzdolnionej artystycznie młodzieży. - Obecnie trudniej pozyskiwać środki. Kiedyś w pomoc angażowały się bogate firmy radomszczańskie. One do......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze