Reklama

Wrze w komendzie policji: ukarani za walkę o podwyżki. - To odbiera chęć do pracy - mówią ukarani

Dla jednych 4000 zł, dla innych kilkaset złotych jednorazowego dodatku motywacyjnego. Bo ci inni byli na zwolnieniach lekarskich. W sumie: połowa radomszczańskiej komendy . Oficjalnie słyszymy: wysokość tej nagrody zależy od zaangażowania policjanta. Nieoficjalnie, że karze się tych, którzy chcieli walczyć o wyższe pensje

W fabryce można się oflagować, wyłączyć maszyny i strajkować. W policji to niemożliwe. Takie są zasady. Policjanci mogą co najwyżej zastosować tzw. strajk włoski, czyli pracować nieco wolniej niż zwykle. Mogą jeszcze, na przykład ci z drogówki, zamiast mandatów wypisywać pouczenia. - I wtedy polecą statystyki, a tego góra bardzo nie lubi, bo ze statystyk jesteśmy rozliczani - słyszymy w rozmowach z radomszczańskimi policjantami. - I to może zadziałać. Właściwie tylko to - dodają.

I jeszcze lekarskie zwolnienia. Niektórzy chcieli w ten sposób wywrzeć presję, inni skorzystali z okazji, żeby pójść do lekarza, bo od dawna już co......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 87% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości