W niedzielę 19 stycznia lokator jednego z mieszkań w kamienicy przy placu 3 Maja wpadł na nietypowy pomysł i podłączył piecyk do… przewodu wentylacyjnego. Skutki nietrudno przewidzieć.

(fot. Pixabay)
Mężczyzna mieszka na parterze, więc kiedy dorzucił do tzw. kozy, w łazience w mieszkaniu na I piętrze pojawił się dym. Zaniepokojona lokatorka zadzwoniła pod numer alarmowy, na miejsce wysłano jeden zastęp straży pożarnej. Strażacy oddymili obie łazienki i zmierzyli poziom tlenku węgla w powietrzu, był lekko podwyższony. Właściciel piecyka dostał zakaz jego używania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze