Mirosław Ociepa, wójt gminy Żytno, mówi Gazecie, że Victoria Żytno to chluba i duma, a szatnie na pewno powstaną. Piłkarze słyszeli to na początku sezonu.
W poprzednim numerze opublikowaliśmy rozmowę z Sebastianem Grzegorczykiem, prezesem klubu Victoria Żytno, który właśnie kończy swój pierwszy sezon w klasie okręgowej. Kończy i choć ma pewne utrzymanie, to nie wiadomo, czy zagra kolejny. Bo Łódzki Związek Piłki Nożnej mówi, że drużyny z boiskiem, ale bez szatni z prawdziwego zdarzenia, do gry nie dopuści.
Prezes Grzegorczyk przypomina, że wójt szatnie obiecał, publicznie, wszyscy słyszeli, ale słowa nie dotrzymał. I on pewnie zrezygnuje.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 83% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze