Reklama

Włodzimierz Czapla: To była najtrudniejsza walka w moim życiu

Nie ma takich twardzieli, którzy słysząc od lekarza taką diagnozę, nie poczują się, jakby dostali cios w splot słoneczny. Zawsze byłem pragmatyczny, wiedziałem, że damy radę to ogarnąć. Już przy wyjściu ze szpitala rozmawiałem z lekarzami o fundacjach, które okazywały się najlepsze w zbieraniu pieniędzy. Kiedy wróciliśmy do domu, od razu wziąłem do ręki telefon. - Gazeta rozmawia z Włodzimierzem Czaplą, wujem Mateusza Czapli

Janusz Kucharski, jk@radomszczanska.pl

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Jest pan wujkiem Mateusza. Był pan przy tym, kiedy rodzice usłyszeli od lekarzy, że ich syn potrzebuje leku, który kosztuje ponad pÃ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 92% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości