W niedzielę 15 marca wieczór w sali kameralnej Miejskiego Domu Kultury był bardzo poetycki. A to za sprawą “wyjścia z twórczego cienia” Radomszczanina Mariusza Drozdowskiego.
Zanim jednak publiczność mogła posłuchać jego samego, najpierw wysłuchała czytania jego wierszy w wykonaniu recytatorów Sceny Poezji w MDK. Scenariusz przygotowała instruktorka grupy Małgorzata Wesołowska, która jest także reżyserką tego spektaklu. A na scenie pojawili się Grażyna Śliwakowska, Elżbieta Jóźwiak, Anna Kulej-Stacherczyk, Justyna Wajnert, Przemysław Klekot, Karol Mazurek i Janusz Kucharski.
Rozmowę z poetą, który zdecydował się na debiut i ma już na koncie dwa tomiki, przeprowadziła Jolanta Dąbrowska. Można się było dowiedzieć między innymi, dlaczego pan Mariusz, choć takie imię ma w dowodzie osobistym, jest znany jako Maciek. I dlaczego pisze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Koło wzajemnej adoracji
Koło wzajemnej adoracji