Dyrektor szpitala nie chce sprawy komentować, potwierdza tylko, że trwają rozmowy z zarządem na temat wysokości czynszu. Więcej mówią lekarze i pielęgniarki: - Wszyscy wkurzeni, ale przecież nikt się nie wychyli. Ubiegłotygodniowa informacja Gazety o tym, że szpital ma płacić starostwu 150 tys. zł miesięcznie, wywołała burzę
Na ostatniej sesji rady powiatu radni zgodnie zagłosowali za uchwałą „w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie umowy najmu nieruchomości na czas oznaczony dłuższy niż 3 lata lub na czas nieoznaczony oraz odstąpienie od obowiązku przetargowego trybu zawarcia tej umowy.”
Nikt się nad uchwałą szczególnie nie zastanawiał, zarząd zapewniał, że sprawa jest czysto formalna, wymagana przepisami. Bo nieruchomość jest własnością powiatu. O co chodzi konkretnie, nie wiedzieli nawet niektórzy radni PiS, którzy są w powiatowej koalicji z RdR i Wspólnym Samorządem.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mamy szpital którego mogą nam zazdrościć inne powiaty. Niedoceniany tego. Marudzimy krytykujemy i ciągle chcemy z nim coś kombinować. Dyrektor super. A zarząd powiatu, no cóż mali niekompetentni nieudacznicy. Ryba zawsze psuje się od głowy a każda władza od góry.
Mamy szpital którego mogą nam zazdrościć inne powiaty. Niedoceniany tego. Marudzimy krytykujemy i ciągle chcemy z nim coś kombinować. Dyrektor super. A zarząd powiatu, no cóż mali niekompetentni nieudacznicy. Ryba zawsze psuje się od głowy a każda władza od góry.