Brak informacji i działania metodą faktów dokonanych - to zarzucali urzędowi miasta i spółce PGK mieszkańcy i część radnych, którzy uczestniczyli w publicznej debacie dotyczącej zmiany planu zagospodarowania przestrzennego okolic ciepłowni. Odbyła się we wtorek w urzędzie miasta
Tak burzliwie w urzędzie miasta nie było od dawna. W budynku przy ul. Tysięclecia były kłótnie, oskarżenia, polemiki i przekrzykiwania. Emocje wzbudził temat spalarni odpadów, która ma powstać na terenie ciepłowni przy ul. Wyszyńskiego.
Zmiany w planie dotyczyły nowej działki, którą kupił PGK. Ma ona pozwolić na rozbudowę zakładu.
Plany dotyczące budowy spalarni w Radomsku ujawniła w maju Gazeta Radomszczańska. Spalane ma tam być paliwo RDF i preRDF, powstające z odpadów m.in. z tworzyw sztucznych, gumy, tekstyliów, odpadów przemysłowych, foli, papieru, drewna. PGK Radomsko wystąpił o dofinansowanie w grudniu 2022 roku. Projekt nosi nazwę „Budowa instalacji termicznego przekształcania pre RDF i RDF z odpadów komunalnych ze skojarzoną produkcją energii elektrycznej i ciepła w Radomsku”. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska dofinansuje tę inwestycję 72 mln zł. Cały projekt ma kosztować 150 mln zł.
Dyskusja szybko zeszła ze zmian w planie zagospodarowania na spalarnię. Mieszkańcy pytali, jakie powoduje uciążliwości. Dlaczego nic nie wiedzą i nikt ich nie informuje. Prezes PGK Zbigniew Rybczyński i kierownik Jacek Belka wyjaśniali ideę, argumentowali, że taka spalarnia powoduje mniej uciążliwości dla mieszkańców, niż obecna ciepłownia. Ale podkreślali, że decyzji nie ma, że to tylko plany i nie wiadomo, kiedy zostaną zrealizowane.
Łukasz Więcek i Magdalena Spólnicka z Koalicji Obywatelskiej zwracali uwagę, że te plany prowadzone są po cichu, ani urząd ani PGK nie informuje publicznie o planach, mieszkańcy mogą się o niej dowiedzieć, jedynie z mediów. Apelowali o publiczne informacje, konsultacje z mieszkańcami i dopiero decyzję.
W spotkaniu nie uczestniczył prezydent Jarosław Ferenc ani żadna z zastępczyń.
Łukasz Więcek zgłosił wniosek, by nie procedować zmian w planie pozwalających na budowę spalarni, tylko najpierw przeprowadzić publiczne konsultacje w sprawie planowanej inwestycji.
Po spotkaniu na Facebooku Więcek umieścił filmik, na którym wspólnie z Magdaleną Spólnicką i Arturem Szponderem z Radomszczańskiego Alarmu Smogowego skomentowali spotkanie (patrz: wideo). Tam też ujawnili, że co robił prezydent w czasie, gdy w urzędzie trwała debata. Był na pikniku zorganizowanym przez MOPS. Odbywał się w godzina 14-17. Debata rozpoczęła się o 14.30.
Do 14 sierpnia mieszkańcy mogą składać uwagi do zmian w projekcie zagospodarowania przestrzennego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Temat jest poważny i ważny społecznie i gospodarczo. Nie nalezy również rozbudzać nadmiernych emocji społecznych. Projekt nie jest szkodliwą prowizorką. Trzeba brać pod uwagę również rozwój i skutaczność stosowanej technologi i wynikających stąd oszczędności przy produkcji czynnika cieplnego na potrzeby i skorzyścią dla mieszkańców. Przy uruchamianiu takiego tematu postrawa prezydenta i zastępców kompromitująca. W związku z nadchodzącymi wyborami miejscy kacykowie nie chca dać tematowi swojej twarzy a to budzi róznorakie podejrzenia i brak zaufania. Temat należy drązyć dalej rozsądnie i po gospodarsku.
Temat jest poważny i ważny społecznie i gospodarczo. Nie nalezy również rozbudzać nadmiernych emocji społecznych. Projekt nie jest szkodliwą prowizorką. Trzeba brać pod uwagę również rozwój i skutaczność stosowanej technologi i wynikających stąd oszczędności przy produkcji czynnika cieplnego na potrzeby i skorzyścią dla mieszkańców. Przy uruchamianiu takiego tematu postrawa prezydenta i zastępców kompromitująca. W związku z nadchodzącymi wyborami miejscy kacykowie nie chca dać tematowi swojej twarzy a to budzi róznorakie podejrzenia i brak zaufania. Temat należy drązyć dalej rozsądnie i po gospodarsku.