Radny miejski Koalicji Obywatelskiej ustawił dwa pachołki na Architektów oznaczając sporych rozmiarów wyrwę w jezdni. - Wyręczam tych, którzy powinni się tym zająć. I żądam wyciągnięcia konsekwencji.
- Czy to było takie trudne panie prezydencie? - zwraca się Rafał Dębski do prezydenta Jarosława Ferenca w nagraniu, które umieścił na swoim facebookowym profilu. Chwilę wcześniej ustawił dwa pachołki, żeby żaden kierowca nie uszkodził już auta.
Bo wczoraj jeden z mieszkańców Architektów miał taki przypadek. Radny mówi, że razem z radnym Radosławem Rączkowskim zgłaszali, że na tej ulicy trzeba co nieco naprawić, ale nie było reakcji. Jeszcze raz zgłosił to dzisiaj o 6 rano w wydziale porządku i bezpieczeństwa UM.
Jak mówi w nagraniu Dębski, informacja miała zostać przekazana do wydziału inwestycji, ale do wieczora nic się nie wydarzyło. I dlatego zdecydował się wyręczyć służby prezydenta.
Zaznacza, że tak się miastem nie powinno zarządzać, a wobec tych, którzy nie wywiązują się ze swoich obowiązków powinno się wyciągnąć konsekwencje. I on napisze w tej sprawie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze