W nowelizacji ustawy 10H, która jest w Sejmie, odległość wiatraków od zabudowań została określona na 700 metrów. Kluczowym elementem dla lokalizacji ma być emitowany hałas a nie odległość. Co w praktyce oznacza większą swobodę stawiania kolejnych takich instalacji. Co na to nasze gminy?
Projekt ustawy złożony przez posłów Polski 2050, Trzeciej Drogi i Koalicji Obywatelskiej zakłada, że odległość wiatraków od domów będzie zależała od parametrów akustycznych. Jednak nie będzie mogła być mniejsza niż 300 metrów.
Dzwonimy do gmin naszego powiatu i sprawdzamy co na temat zmian ustawy 10H mają do powiedzenia.
- Na pewno taki stan rzeczy u nas w gminie spowodowałby odblokowanie zabudowy. A to dlatego, że działki w pobliżu wiatraków, które dotąd ze względu na obowiązujące przepisy nie były do zabudowy, są atrakcyjne. Teraz możnaby na nich się pobudować. Nie mnie oceniać projekt ustawy. Jestem od tego, aby realizować tą usta......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 86% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze