Pożary to tylko część ich pracy. Strażacy zajmują się niesieniem chyba każdego rodzaju pomocy.

Wczoraj zanotowali kolejne wezwania. najpierw o godz. 10 mieszkaniec jednego z bloków przy ul. Leszka Czarnego zasłabł w wannie. Strażacy pomogli mu się z niej wydostać.
A dzisiaj po godz. 8 pojechali do Woli Życińskiej. Tu już bardziej standardowo. Nad drogą wisiał spory konar, który mógł spaść na drogę i przejeżdżający tamtędy samochód w każdej chwili. Do usunięcia zagrożenia wystarczył jeden zastęp. Jest już bezpiecznie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze