Reklama

Weź do ręki pilota i włącz kanał 28. Sprawdź czy za kilka tygodni dalej będziesz mógł oglądać telewizję naziemną

W całej Polsce telewizja naziemna przechodzi na nowy standard nadawania. To oznacza lepszą jakość, ale dla wielu odbiorców kłopoty. Bo może się okazać, że ich telewizory są już zbyt stare.

I pod koniec maja, bo wtedy w województwie łódzkim ma zostać włączony standard DVB-T2/HEVC, może się okazać, że w tych starszych odbiornikach nie ma sygnału telewizji. Mimo, że wszystko dobrze podłączone i przecież tyle lat działało bez najmniejszych kłopotów.

Nowa technologia da nam lepszej jakości obraz i dźwięk, a dla nadawców oznacza więcej miejsca na multipleksach, co dla widza oznacza więcej kanałów telewizyjnych. Trzeba mieć jednak telewizor, który da sobie z tym radę.

- Mnie już zięć kupił dekoder, bo się okazało, że mam za stary telewizor - mówi Gazecie radomszczanka, pani Zofia. - Nie wymieniałam go, bo i po co, skoro działa? Mam wymieniać dobre na dobre? bez sensu.

Reklama

Mieszkanka radomska mówi, że kilka tygodni temu zięć przyszedł do niej i sprawdził, że jej telewizor jest sprzed 2015 roku.

- Mówił, że te nowsze nie będą miały problemy, a mój się już nie nadaje. Nie chciałam wydawać dużo pieniędzy na nowy, więc pojechał do sklepu i kupił mi dekoder. Taki za 100 zł.

Radomszczanka przyznaje, że musi się przyzwyczaić do jego obsługi, bo teraz ma dwa piloty zamiast jednego. I czasem zdarza się jej wyłączyć "to małe czarne pudełko", które stoi na komodzie, a wtedy nie ma telewizji. I trzeba dzwonić do zięcia albo córki, żeby powiedzieli co się zepsuło.

Reklama

- Jakoś to ogarniam, choć przyznaję, że wolałabym mieć wszystko w jednym pilocie - opowiada o swoich przygodach z nowym standardem. - Ja sobie z technologią, mimo, że jestem emerytką od wielu lat, dobrze radzę. Smartfon i laptop, Internet, nie boję się ich. Jak jednak pomyślę o tych, którzy nie chcą się do tego przekonać, to przewiduję, że będą mieli kłopoty. I takim osobom lepiej wymienić telewizor, choć to droższa opcja.

Państwo dopłaca do kupna dekodera 100 zł, a do nowego telewizora nawet 250. Trzeba tylko udokumentować, że sytuacja finansowa jest trudna. I raczej nie kupować najnowszego odbiornika za kilkanaście tysięcy zł z dopłatą, bo wtedy można mieć kłopoty. Ministerstwo już pisało na swojej stronie, że takie przypadki nadużyć będą sprawdzane, a nawet zgłaszane policji, jako wyłudzenie.

Reklama

Zanim jednak pójdziecie na zakupy włączcie kanał 28 i zobaczcie czy plansza wyświetla się wam poprawnie i słyszycie dźwięk. Jeśli tak, jesteście przygotowani.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości