Czytelniczka: - Za chwilę wakacje, a w MDK letnie zajęcia znów będą od 11 do 13. Dla kogo? Przecież nie dla pracujących rodziców.
Swoje propozycje wakacyjnych zajęć dla dzieci przygotują miejska biblioteka, muzeum, dom kultury. Jak co roku. Każda z placówek w swoim stylu i określonych godzinach. I właśnie o godziny chodzi. - Przecież zajęcia dla dzieci w godzinach od 11 do 13 w MDK to jakaś paranoja - mówi mieszkanka Radomska. Podkreśla, że jej syn nie ma babci, dziadka czy cioci, która dysponuje wolnym czasem i mogłaby go do MDK zaprowadzić i odebrać.
- Jeśli zapisałabym syna, musiałabym brać urlop, co mija się z celem, bo przecież chodzi o to, żeby pomóc pracującym rodzicom. To nie jest ze strony miasta żadna pomoc. Myślę, że to nie tylko moje zdanie.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 48% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No tak najlepiej dziecko zostawić i niech ktoś pilnuje. Czasem patrząc na rodziców dziecko biega a mamusia zapatrzona w ekran telefonu. Najlepiej żeby MDK organizował od 8 do 15 opiekę no i za darmo.
No tak najlepiej dziecko zostawić i niech ktoś pilnuje. Czasem patrząc na rodziców dziecko biega a mamusia zapatrzona w ekran telefonu. Najlepiej żeby MDK organizował od 8 do 15 opiekę no i za darmo.