Reklama

W tym biznesie prąd został odcięty. „Nie mam zleceń, muszę brać z oszczędności"

Wykorzystuję pieniądze, które miały pójść na inwestycje i na razie jakoś daję radę - mówi Marek. Zatrudnia dwie osoby i na razie nie myśli o ich zwalnianiu. - Są tacy w tej branży, którzy w naszym mieście zatrudniają po kilkadziesiąt osób. A już od wielu miesięcy nie mają zamówień, bo PGE wstrzymała wszystko. Najgorsze, że nie wiadomo, kiedy to się odmrozi
Janusz Kucharski jk@radomszczanska.pl

Marek od lat projektuje sieci elektroenergetyczne. Jego firma jest nieduża. Nie chciałby zwalniać pracowników, ale nie wie, na jak długo wystarczą mu oszczędności. - Startowałem w przetarg......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 91% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości