Obecna liczba łóżek covidowych w radomszczańskim szpitalu powinna wystarczyć. Nawet w przypadku większej liczby zachorowań. Będzie trudniej, jeśli zabraknie miejsc w szpitalach w Łodzi i pacjenci będą kierowani do Radomska. 75 proc. pacjentów na oddziale covidowym to niezaszczepieni
- W województwie łódzkim jeszcze nie mamy przypadku zakażenia omikronem, ale w końcu się pojawi. To będzie ktoś, kto wróci z zagranicy, albo ktoś z kontaktu. Już to przerabialiśmy. To tylko kwestia czasu. A wtedy może być ciężko - mówi Dorota Dębska, kierowniczka epidemiologii w radomszczańskiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.
I dodaje, że od dwóch lat wszyscy w Sanepidzie pracują na wysokich obrotach, a dyżury do godz. 21 to norma. Bo może właśnie trzeba będzie ustalać z kim osoba, u której potwierdzono właśnie zakażenie koronawirusem, miała kontakt, czyli kogo objąć kwarantanną. - Chyba wszyscy wolelibyśmy, żeby przewidy......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze