Z jednej strony: pilnowali porządku w mieście. Z drugiej - mieszkańcy czuli się przez nich gnębieni. W pewnym momencie sytuacja była tak napięta, że komendant straży miejskiej skarżył się Gazecie, że musi być odwożony do domu służbowym samochodem, „bo jest narażony na ataki i pobicia”. Straż miejska działała w Radomsku przez 22 lata. W ostatnich miesiącach funkcjonariuszy było prawie 40, a rocznie utrzymanie straży kosztowało ponad 2 mln zł. Teraz pomysł wrócił, a strażnicy miejscy mieliby zajmować się między innymi walką ze smogiem. Konsultacje mieszkańców trwają tylko do niedzieli. Miasto pyta: czy chcesz powrotu straży miejskiej? Do wtorkowego południa przez internet zagłosowano 1680 razy. Więcej w najnowszym wydaniu Gazety.
O czym jeszcze piszemy:

Wojciech Lenk, przewodniczący miejskiej Rady Sportu o sprzedaży terenów przy ul. Kościuszki: - To Dębski i Więcek uwalili nam projekt. Uważam, że trzeba ludziom mówić, na jakim poziomie myślowym są radni. Wtedy oni zmienią zdanie;
W szkołach średnich tłok. Ile kandydatów na jedno miejsce? „Kilka chwil w Radomsku”. Zobacz, co o naszym mieście pisał krakowski tygodnik Światowid w 1935 roku. Pomoc dla strajkujących nauczycieli. Strajkowali nauczyciele z ZNP, razem z tymi z Solidarności i tymi, którzy do żadnych związków nie należą. Finansowo stracili wszyscy, solidarnie. Finansowe wsparcie otrzymają nieliczni i tylko pod pewnymi warunkami. Przede wszystkim: nie mogą należeć do związku. Żadnego. Czy pieniądze podzielą środowisko?
„Wsadź sobie ten medal w buty i biegaj jak polityczny i służalczy goniec”. Były burmistrz Przedborza Miłosz Naczyński skarży się na Wojciecha Mordaka, prezesa OSP. Medal Naczyńskiemu przyznano w Łodzi, a o jego wstrzymaniu zdecydowali druhowie w Przedborzu. - Sprawa SMS-ów to tylko jeden z powodów - mówi prezes przedborskiej straży pożarnej;
Nauczycielski dom-widmo. Trudno do niego trafić, a ci, którzy wiedzą gdzie stoi, pewnie dawno przestali zwracać na niego uwagę. Dom Nauczyciela w Żytnie nigdy nie został wykończony. I nikt w nim nigdy nie zamieszkał;
W drodze po marzenia. Mimo wielu problemów z jej twarzy uśmiech nie schodzi nawet na sekundę. Jest bardzo promienna, z daleka czuć jej pozytywną energię. Każdego dnia, aby funkcjonować w miarę normalnie, pokonuje bariery. Ma listę marzeń, które konsekwentnie spełnia. Żyje i potrafi cieszyć się każdym dniem;
Razem wyciągają z samotności. Sprawy seniorów mało kogo interesują. Wiele osób uważa, że senior powinien siedzieć w domu za piecem i czekać na śmierć. My powiedzieliśmy temu nie i postanowiliśmy wyciągnąć ich z domu. Byliśmy pierwszym stowarzyszeniem w gminie. Ludzie nas nie znali i musieliśmy ich namawiać. Z czasem zaczęli nas dostrzegać. Teraz sami przychodzą i przekonali się, że to co robimy jest potrzebne;
Tylko RKS, czyli newsy z radomszczańskiego klubu.
Wydanie od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze