Reklama

[W NAJNOWSZEJ GR] „Śmieciowa robota" oraz „Niesłusznie oskarżona o morderstwo"

Dwa najważniejsze tematu numeru: Jak wygląda w praktyce „rynek pracownika"? Nasza reporterka wcieliła się w osobę szukającą pracy w Radomsku. Co jej oferowano? 10 zł za godzinę (miminalna stawka to 17 zł), pensję niższą niż minimalną, okres próbny bez wynagrodzenia... Piszemy także o kulisach szokującej pomyłki prokuratury w sprawie morderstwa na Spacerowej. Jak doszło do tego, że do aresztu trafiłą niewinna Sylwia S., a tę decyzję zaprobował sąd? 

O czym jeszcze piszemy?

Po radomszczańskim nikt nie będzie płakał Mówi się: kropla drąży skałę. Cierpliwością i uporem można wiele zdziałać. Czy tak właśnie będzie z powstaniem województwa częstochowskiego? Czy to taki „never ending story”, niekończąca się historia? W ciągu ostatnich 5 lat temat wraca co jakiś czas, a ostatnio nawet co kilka miesięcy. To dla nas ważne, bo jako powiat radomszczański mielibyśmy się znaleźć w jego granicach

Reklama

Liczenie kopciuchów Potrzebna jest pełna inwentaryzacja źródeł ciepła w Radomsku. Składam wniosek, żeby zrobić to w trybie pilnym - powiedział podczas komisji zdrowia przewodniczący Łukasz Więcek. Sześcioro radnych było za. Liczenie kopciuchów będzie, nie będzie za to drona

Brakło mi słów. Rozmawiamy z radnym Bartłomiejem Biskupem (PiS). Jestem sceptykiem wobec największej miejskiej inwestycji, czyli nowego basenu. Uważam, że budowanie drugiego basenu w dużej części z środków własnych, w tak krótkim czasie, w tak trudnej sytuacji budżetowej jak przedstawia to prezydent, jest nie do końca przemyślane. Mam nadzieję, że się mylę, ale ta nowa inwestycja nie będzie pełniła funkcji rekreacyjno-turystycznych. Ten basen będzie świetnym miejscem dla osób profesjonalnie pływających, natomiast nie widzę tam miejsca na rekreację. Poza tym on na siebie nie zarobi - Gazeta rozmawia z Bartłomiejem Biskupem, radnym miejskim z Prawa i Sprawiedliwości

Reklama

Osiemnaście lat na Osiedlu Tysiąclecia Mieliśmy w naszym bloku jeszcze dwie atrakcje. Jedną była wykładzina zwana Lentexem we wszystkich pomieszczeniach, a drugą kaloryfery panelowe. Kaloryfery miały tendencje do pękania, zalewając gorącą wodą wykładzinę, która posiadała filc od drugiej strony. Nasiąkając wodą nigdy nie dał się wysuszyć, gnił na potęgę i śmierdział jak nieszczęście

Pospieszalski i Orkiestra z Gidel Kapelmistrz orkiestry dętej z Gidel, członek rodzinnego zespołu Pospieszalskich, koncertującego od kilkudziesięciu lat w kraju i za granicą. Karol Pospieszalski. Mieszka obok nas 

Reklama

Wydanie od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości