Reklama

[W najnowszej Gazecie] Zaplanował to oszustwo: upadek Witolda W. w 10 krokach

Ten fragment z ustnego uzasadnienia wyroku dla Witolda W. jest najbardziej wstrząsający: „W. wszystko zaplanował. Wiedział, że jest niewypłacalny. Gdy w 2009 r. bank wypowiedział mu umowę, na podstawie której udzielał pożyczek, W. stracił duże źródło dochodu, a nie miał innego. W 2011 r. miał z żoną już ponad 2 mln zł kredytów. Wtedy właśnie wymyślił, że środki, które są mu potrzebne do życia na poziomie i utrzymania firmy, będzie pożyczał od osób fizycznych.” Jak upadał były radny wojewódzki PiS - przeczytacie w najnowszym wydaniu Gazety Radomszczańskiej.

O czym jeszcze piszemy?

Reklama

Rachunki za lipiec będą wyższe. Kolejne też. Opłaty za wodę w górę o 15 procent, ze ścieki - o 35. Nie, PGK nie wprowadził kolejnej podwyżki. Teraz radomszczanie odczuwają tę sprzed roku.

Prezydent z jednoosobową opozycją. W głosowaniu nad absolutorium dla Jarosława Ferenca okazało się, że w radzie miasta prezydent ma dokładnie jedną radną opozycyjną.

Wyrok za szkolny romans. „Od czerwca 2013 do marca 2014 wielokrotnie doprowadził swoją uczennicę do obcowania płciowego i innych czynności seksualnych na terenie szkoły i poza nią”. To ustalenia sądu w głośnej sprawie opisywanej przez Gazetę w tekstach „Romans w Elektryku”.

Reklama

Druga wojna przedborska. Gdy przed wyborami pytam obserwatorów i uczestników samorządowego życia Przedborza w większości odpowiadają, będzie druga tura, i że zmierzą się w niej Wiesława Janosik i Renata Koska. I tak też będzie. A jednak gdy w niedzielę po godz. 21 spływają pierwsze wyniki, do końca w powietrzu wisi niespodzianka.

Brygada remontowa do rozbórki? Ośmiu ludzi zajmuje się ok. 1300 lokalami należącymi do TBS. Robią wszystko, co zrobić trzeba. Chcieli podwyżek pensji, ale zamiast pieniędzy coraz częściej słyszą, że być może brygada remontowa zostanie zlikwidowana.

Reklama

Komentarz Janusza Kucharskiego. O krótkowzroczności, drzewach i piewcach betonu. Kostka i granit modne były 20 lat temu, a kto już u siebie drzewa wyciął i wszystko zabetonował, dzisiaj żałuje. Dlaczego idziemy tym śladem?

Sylwetka Danuty Zawadzkiej. Wierzy, że w każdym jest dar, którym możemy obdarzyć drugiego człowieka. Jest wymagająca, wymaga zarówno od siebie jak i innych. To motywuje. Każdy uczeń czy aktor przechodzi nie tylko przez jej ręce, ale też serce.

Historia: W Żytnie panowało przekonanie, że Rosjanie pobiją wszystkich. „W tutejszym chłopie istnieje także głęboka obawa przed szpiegami i prowokatorami, osiągnięta długimi latami rosyjskiego panowania” - pisali emisariusze legioniów. Nie poddali się, stworzyli podwaliny pod armię.

Reklama

Tylko RKS, czy newsy z radomszczańskiego klubu.

Zostaliśmy rycerzami wiosny. Gazeta rozmawia z grającym trenerem Startu Lgota Wielka Sylwestrem Roratem

Wydanie od czwartku w punktach sprzedaży, e-wydanie na radomszczanska.pl

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości