Reklama

W czwartek 1 września rozpoczęcie roku szkolnego. Będą akademie i oflagowane szkoły. Nauczyciele walczą o podwyżki

Zostały ostatnie trzy dni wakacji, w czwartek 1 września oficjalne rozpoczęcie roku szkolnego. W radomszczańskich szkołach przystrojone zostaną sale gimnastyczne, bo odbędą się w nich tradycyjne akademie. A na budynkach pojawią się flagi i plakaty zawieszone przez nauczycieli zrzeszonych w ZNP

- 1 września protest zaczynamy od oflagowania placówek, wywieszenia informacji o proteście, będzie to informacja skierowana do rodziców, do pracowników oświaty - zapowiada Adam Młynarski, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego.

I dodaje, że w Warszawie powstanie miasteczko oświatowe, w którym planowane są odczyty i prelekcje, a także rozmowy z młodzieżą. 

A na 10 września zaplanowane jest spotkanie z premierem Mateuszem Morawickim. A jutro spotkanie trzech związków zawodowych nauczycieli i ustalenia co do dalszej formy protestu. Niewykluczony jest strajk, choć jeszcze nie wiadomo w jakiej formie.

Reklama

Chodzi oczywiście o pieniądze, czyli podwyżki. Młynarski podkreśla, że od września ministerstwo edukacji przyznało je nowym nauczycielom, którzy będą zarabiać ok. 3400 zł brutto, niea też co liczyć na jakieś dodatki do wynagrodzenia. A nauczyciele mianowani i dyplomowani, których jest najwięcej, będą zarabiać niewiele więcej. I dlatego oczekują podwyżki w wysokości 20 proc. od września, a na razie słyszą, że tak, ale 9 proc. i od stycznia.

- Dla ministra Czarnka brak jednego nauczyciela w szkole nie jest problemem. Myśli, że pracujemy w kombinacie. A ja znam szkołę w powiecie, gdzie zachorował nauczyciel fizyki i nie ma kto uczyć tego przedmiotu. Takie są realia. 

Reklama

Flagi i informacje o proteście powinny pojawić się w każdej szkole w mieście, bo w każdej jest komórka związkowa ZNP.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Roman - niezalogowany 2022-08-29 22:40:07

    Jak zwykle co roku to samo to już zakrawa na kpiny po prostu żenada

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    edukasa - niezalogowany 2022-08-30 00:38:41

    Podobno z zamiłowania i pasji podchodzą do swojego zawodu/zachodu. Chodzą głosy że trudniejsze nauczanie, i im się nie chce za tą kasę, bo coraz więcej edukacja wymaga papierologii, i zaangażowania, a uczniowie z roku na rok w wykresach coraz gorzej, bo niebieska skrzynka zapchana, bo prawo dziecka stawia wysoko niektykalnego zachowaniem. I rośnie przyszłe pokolenie ynteligentnych, któremu będzie się wydawać że się należy i to wiecej od poprzedników, bo dobra zmiana, piękni i młodzi. A kolejne to jest to że, mają mało wolnego i wycieczek szkolnych, oraz czasu na integracje. I innych dodatków, przywilejów razy "n". Ale każdy próbować, może o podwyżkę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości