W poniedziałek 2 grudnia około godziny 8 rano na drodze krajowej nr 91 w Kamieńsku doszło do dwóch kolizji.
- Z ustaleń policjantów wynika, że kierujący Volkswagenem 40-letni mężczyzna nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem I uderzył bariery - mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP Radomsko.
A już kilka minut później tak samo jazdę zakończył 29-latek kierujący Volvo.
Jak podkreśla policjant, obaj kierowcy byli trzeźwi.
- Apelujemy do kierowców o ostrożność. Kierujący muszą się liczyć z tym, że w takich warunkach czas hamowania znacznie się wydłuża i nietrudno o kolizję. Niestety, nie wszyscy pamiętają o tym, że gdy temperatura jest na niewielkim plusie albo spada poniżej zera, warunki na jezdni są wyjątkowo zdradliwe i należy jechać wolniej, ostrożniej i rozsądniej - dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Obie kolizje były spowodowane nie śliską jezdnią tylko niedostosowaniem prędkości do warunków drogowych. Jest grudzień i rano było mroźnie i biało wiec kierowca powinien przewidzieć, że może być ślisko.
Zima zaskoczyła kierowców.
Obie kolizje były spowodowane nie śliską jezdnią tylko niedostosowaniem prędkości do warunków drogowych. Jest grudzień i rano było mroźnie i biało wiec kierowca powinien przewidzieć, że może być ślisko.
Zima zaskoczyła kierowców.