W przyszły czwartek miejscy radni będą głosować uchwałę o ustaleniu górnych stawek opłat za usługi usuwania odpadów komunalnych z nieruchomości oraz opróżniania zbiorników bezodpływowych. Ta regulacja dotyczy nie mieszkańców, którzy już płacą więcej, a przedsiębiorców, którzy mają obowiązek zawrzeć umowę z wybraną przez siebie firmą.

Na początek przypomnienie: mieszkańcy za odbiór śmieci płacą od tego roku 16 zł od osoby i mają obowiązek segregować. Jeśli się z niego nie wywiązują, urząd miasta może wydać decyzję administracyjną i wtedy trzeba będzie zapłacić dwa razy więcej. Płacimy co miesiąc tyle samo, bez względu na to, ile odpadów komunalnych „produkujemy”.
Teraz przedsiębiorcy, którzy prowadzą swój biznes na terenie miasta, a w ich firmach powstają śmieci, które trzeba odebrać. Oni płacą dokładnie za tyle, ile firma, z którą zawierają umowę, odbierze. Sami ustalają jak duży pojemnik czy kontener jest im potrzebny i ile razy w miesiącu trzeba będzie go opróżnić. Tak więc miesięczne koszty mogą się różnić.
Na najbliższej sesji Rady Miasta radni przyjrzą się nowym maksymalnym stawkom, jakie firmy będą mogły przedsiębiorcom zagwarantować. Na wniosek jednej z firm, która w Radomsku śmieci od nich odbiera, Remondis, który obsługuje ok. 9 procent lokalnego „rynku śmieciowego”.
Remondis prosi o podniesienie cen, ponieważ przy obecnych stawkach działalność jest nieopłacalna. Dlaczego? Ponieważ wzrosły ceny paliwa, najniższa krajowa pensja i opłaty środowiskowe. Ostatnich zmian dokonano 30 stycznia zeszłego roku.
- Ta firma zawsze była droga, więc ja mam umowę z PGK-iem - mówi pan Grzegorz, który prowadzi sklep. - Mam kontener ok. 900 litrów i płacę jakieś 80 zł za opróżnienie.
Marek Glądalski, prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej mówi, że kierowana przez niego spółka obsługuje ok. 80 proc. radomszczańskich przedsiębiorców. I, przynajmniej na razie, cen nie zamierza zmieniać. Do tego momentu się opłaca, co będzie później, czas pokaże.
W nowej uchwale określono nowe maksymalne stawki. Dal przykładu za opróżnienie pojemnika 110-120 litrów firma będzie mogła zażądać maksymalnie 26 zł. Mogła, ale nie musiała. Bo to nie obowiązek, a możliwość.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze