Policjanci z Przedborza szybko ustalili sprawcę uszkodzenia chodnika i poręczy przy drewnianym moście w Krzętowie. Okazało się, że był nim kierowca BMW, który stracił panowanie nad samochodem.
W poniedziałek 17 lipca doszło do uszkodzenia fragmentu mostu w Krzętowie. Sprawcą okazał się 30-latek siedzący za kółkiem BMW. Młody kierowca na śliskiej nawierzchni stracił panowanie nad samochodem i uderzył w drewniany podest, który pełnił rolę chodnika. W wyniku tego zdarzenia uszkodził 10 metrów drewnianej poręczy.
Zarządca drogi zdążył już zabezpieczyć uszkodzony fragment budowli.
Podczas wyjaśniania tego zajścia sprawca przyznał, że uciekł z miejsca zdarzenia ze względu na to, że uzbierał już zbyt dużą liczbę punktów karnych i ma zatrzymane prawo jazdy. Po sprawdzeniu w policyjnej bazie danych okazało się, że 30-letni kierujący zgromadził na swoim koncie aż 36 punktów karnych. Warto dodać, że w głównej mierze były to punkty za przekraczanie dozwolonej prędkości. Nieodpowiedzialny mieszkaniec powiatu włoszczowskiego za swoje czyny stanie przed sądem.
Zgodnie z artykułem 97 Kodeksu Wykroczeń, uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie, podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany - wyjaśnia nadkomisarz Aneta Wlazłowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zarządca drogi powinien z urzędu wystąpić na drogę sądową i domagać sie pokrycia kosztów naprawy mostu od sprawcy kolizji. Pryncypialnie i do końca.
Zarządca drogi powinien z urzędu wystąpić na drogę sądową i domagać sie pokrycia kosztów naprawy mostu od sprawcy kolizji. Pryncypialnie i do końca.