Reklama

Urząd Wojewódzki w Łodzi: Mieszkańcy albo już mogą kupować tani węgiel, albo ten węgiel pojawi się u nich lada dzień

Biuro prasowe łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego informuje, że w województwie łódzkim do programu dystrybucji taniego węgla wśród swoich mieszkańców przystąpiło 172 na 177 gmin. 127 podpisało już odpowiednie umowy. I że oznacza to, że ich mieszkańcy albo już mogą kupować tani węgiel, albo ten węgiel pojawi się u nich lada dzień.

Kiedy sprawdzaliśmy to w poniedziałek, mogli się nim cieszyć mieszkańcy gminy Ładzice i gminy Wielgomłyny. Mamy 13 gmin w powiecie radomszczańskim. I miasto Radomsko, które też wciąż czeka.

Biuro wojewody przytacza słowa wiceministra Karola Rabendy:

- Jest to paliwo o dobrych parametrach. Pochodzi ze sprawdzonych źródeł, a jego jakość jest
dokładnie sprawdzana i certyfikowana.

Wiceminister aktywów państwowych informuje, że w całej Polsce umowy na dystrybucję węgla podpisało już w sumie 2100 samorządów, czyli około 90 proc. gmin, które zgłosiły chęć udziału w programie. A do mieszkańców trafiło już ćwierć miliona ton węgla.
- W najbliższym czasie wolumen ten będzie znacząco wzrastać. System dystrybucji działa już
na pełnych obrotach i spodziewamy się, że w najbliższym czasie będzie przyspieszać -
podkreśla Karol Rabenda.

Reklama

Obliczono, że w całej Polsce zapotrzebowanie na węgiel zgłosiło prawie 2400 samorządów. A w 651
gminach zrealizowano już pierwszą dostawę.

- Zostało nam około 200 gmin, z którymi ciągle rozmawiamy. Ich mieszkańcy nie muszą się
niepokoić. Nawet jeśli jakaś gmina nie podpisze umowy, mamy mechanizmy, by mieszkańcom i tak węgiel dostarczyć - podkreśla wiceminister aktywów i dodaje, że węgla na pewno nie zabraknie.

W komunikacie z Łodzi czytamy również, że do tej pory do kraju sprowadzono już 12 milionów ton węgla, a do końca roku w Polsce pojawi się kolejne 2 mln ton, w przyszłym roku następne 5 mln ton.

Reklama

- To oczywiście węgiel, który należy jeszcze przesiać, ale to zabezpiecza w pełni nasze
zapotrzebowanie - mówi wiceminister.

Ustawa węglowa pozwala gminom zakup węgla od spółek importujących surowiec w cenie
1500 zł brutto za tonę. Gmina sprzedaje go swoim mieszkańcom po maksymalnie
2000 zł brutto za tonę. 500 zł to bufor na pokrycie kosztów transportu, składowania czy
obsługi procesu dystrybucji.

- Jeśli mieszkaniec gminy nie kupi półtorej tony w tym roku, to ta ilość nie przepada, lecz
przechodzi na przyszły rok. Limit 3 ton paliwa na gospodarstwo będzie więc dostępny do
końca kwietnia - podkreśla wiceminister Karol Rabenda.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości