- Pamiętacie zdolną młodzież, która na jednej z działek przy ul. Zgody i Kopiec wybudowała tor przeszkód do wyczynowej jazdy na rowerze - tak zaczyna się post na Facebooku Urzędu Miasta. Informacji o tym, że ci sami młodzi ludzie w 2022 roku napisali do prezydenta Jarosława Ferenca maila, ale odpowiedzi się nie doczekali, już tam nie ma.
- W ubiegłym roku napisali maila do prezydenta Jarosława Ferenca, ale nie dostali żadnej odpowiedzi. Więc wzięli sprawy we własne ręce - tak zaczynał się artykuł "Spot Zgredy, na nim Ufoludy. Młodzi sami sobie ten dirt park zbudowali", który ukazał się w Gazecie w listopadzie 2023 roku.
Szukali miejsca, gdzie mogliby spędzać czas. Nie znaleźli, więc stworzyli własne. Dirt park. Rowerowy tor do tak zwanej jazdy grawitacyjnej na rowerze. Zainspirował ich jeden z najsłynniejszych bikeparków, hiszpański spot dirtowy „La Poma”.
ReklamaNa dirt park Gazeta trafiła w październiku. Rozmawialiśmy z mieszkańcami, którzy obserwowali powstawanie tego miejsca. Chłopcy byli chwaleni za pracowitość. Posprzątali i wyrównali działkę, a później przystąpili do pracy. Uwielbiają rowerowy freestyle i chcieli mieć miejsce, w którym będą podnosić umiejętności. Tłumaczyli, że w ubiegłym roku napisali nawet maila do prezydenta Jarosława Ferenca, ale nie dostali żadnej odpowiedzi.
Zebrali się w 11, nazwali Ufoludy, mają po 14, 15 lat. Jak nam wtedy mówili, dirt park to miejsce do akrobacji rowerowych usypane z ziemi. Jeżeli powstają jakieś konstrukcje, są drewniane. Trzeba o nie dbać, dlatego na dirtach są schowki na narzędzia.
Wszystko zrobili sami. O nich i ich budowli głośno zrobiło się za sprawą powiatowego radnego Arkadiusza Ciacha, który napisał o nim na swoim Facebooku i zwrócił do prezydenta - młodzi ludzie pokazują czego im brakuje i co należy zbudować.
Komentujący zaczęli pisać, że teraz to im urzędnicy to każą rozebrać, bo przecież bez pozwoleń, niebezpieczne.
Kiedy pytaliśmy o to Jarosława Ferenca, najpierw odpowiedział, że nie wiadomo do kogo należy działka. I wspomniał o bezpieczeństwie.
A potem doszło do spotkania z młodymi ludźmi, podczas którego usłyszeli, że miasto zbuduje im tor z prawdziwego zdarzenia.
Najpierw jednak miasto musiało się stać właścicielem działki.
- Pamiętacie zdolną młodzież, która na jednej z działek przy ul. Zgody i Kopiec wybudowała tor przeszkód do wyczynowej jazdy na rowerze? - czytamy w poście z czwartku 13 czerwca. - Niestety, nie było to najbezpieczniejsze, dlatego prezydent po rozmowach z młodzieżą i rodzicami zaproponował, że w przyszłości na tej działce powstanie dirt park z prawdziwego zdarzenia, tak aby było fajnie, ale i bezpiecznie. Dziś słowa przechodzą w czyny - piszą urzędnicy. - Właśnie został podpisany akt notarialny darowizny gruntu Skarbu Państwa przez Starostwo Powiatowe na rzecz miasta i będzie można zacząć projektowanie obiektu. Oczywiście z pomocą młodzieży, która będzie z niego korzystać.
Młodzi ludzie mają doradzać w jaki sposób dirt park ma zostać urządzony.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ostatnio pewien emerytowany urzędnik opowiedział mi jaki talent cyklisty miał ...pan Zdzisław Zyberyng, tata Szymona Zyberynga - otóż potrafił przejechać w Klomnicach motorem po balustradzie mostu.
Ostatnio pewien emerytowany urzędnik opowiedział mi jaki talent cyklisty miał ...pan Zdzisław Zyberyng, tata Szymona Zyberynga - otóż potrafił przejechać w Klomnicach motorem po balustradzie mostu.