Widzę, że jest nas Ukraińców w Radomsku coraz więcej. Słyszałem, że jest nas tu ponad dziesięć tysięcy. Myślę, że jak przyjdzie wojna, to może nas przyjechać do Polski ponad milion
Katarzyna Snochowska, ks@radomszczanska.pl
Od kilku tygodni mówi się o groźbie konfliktu zbrojnego na Ukrainie. Na granicy dwóch państw stoją rosyjskie wojska. Czy zaatakują?
Stan wojennego zagrożenia trwa na Ukrainie od 2014 roku. Od momentu inwazji na Krym i jego aneksji oraz wojny w Donbasie. Od tamtej pory sytuacja jest niestabilna, a widmo rosyjskiej agresji staje się coraz bardziej realne. Polacy utożsamiają zagrożenie dla Ukrainy z groźbą dla Polski, bo - zdaniem wielu - ta może być następną ofiarą najazdu.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze