Impreza organizowana przez Morsy z Radomska po raz kolejny okazała się sukcesem. Na starcie trzeciej edycji stanęło prawie 100 osób, które dzisiaj chciały połączyć sportową rywalizację z przymrużeniem oka ze świetnie spędzonym czasem wśród ludzi, którzy myślą podobnie.
Bieg na dystansie jednej mili odbył się po raz trzeci, po raz pierwszy na Wymysłówku. Zasady doskonale znane: biegniesz cztery pętle, na każdej robisz przystanek i wypijasz piwo 0.3. Do wyboru, bezalkoholowe, albo z procentami.
Ci, którzy biegli po raz kolejny, wiedzą, że owszem, warto umieć szybko biegać, ale jeszcze lepiej szybciej opróżnić butelkę. Bo to właśnie przy stoliku z piwem ponosi się największe straty czasowe. Ci, którzy biegli pierwszy raz, dopiero nabywali tego doświadczenia i za rok nie popełnią błędów.
Jednak od miejsca i nagród ważniejsza jest atmosfera, a ta na Piwnej mili zawsze jest świetna. Pogoda dopisała, humory też, to było świetnie spędzone kilka godzin w miłych okolicznościach przyrody.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze