Reklama

Trębacz bez azylu. Janek Cisowski cierpi po pożarze garażu

23/02/2022 20:00

„Odgruzowuje” polonezy. Jego dotychczasowy warsztat się spalił. Można pomóc.

Janek Cisowski tylko na chwilę opuścił swój garaż. Wyjechał na kilkanaście minut po inny samochód. Na miejscu zostali jego koledzy, którzy wspólnie z nim dzielą pasję do motoryzacji. Wtedy doszło do pożaru. Spłonęło wiele cennych dla Janka Cisowskiego przedmiotów. W tym wyposażenie niezbędne w mechanice pojazdowej.

Pożar wybuchł 31 stycznia w miejscowości Sudzinek w gminie Żytno. Budynek był własnością 20-letniego Janka Cisowskiego, pasjonata motoryzacji oraz muzyka Orkiestry Dętej Expresja. Wewnątrz znajdowały się narzędzia, urządzenia, pamiątki i zdjęcia. A także samochód kolegi. Ten na szczęście udało się wyprowadzić. ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 82% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości