Dziwię się i nie pojmuję. Po co była ta batalia pod okiem kamery dziennikarskiej, szermowanie RODO? Zwłaszcza, że kilka dni później grzecznie wszystko ujawniono? Chyba zadziałał jakiś automat: jak Więcek białe, to Ferenc czarne
Tomasz Nowak, ton@radomszczanska.pl
Dziwienie się światu to podobno dobry objaw. Mam kilka zdziwień z ostatniego czasu. Więc próbuję zrozumieć.
Po co media, i to te główne, nie żadne tabloidy, bombardują nas śmiercią królowej Elżbiety? To nie tylko zwykłe informacje, to wręcz była żałoba, na czarno portale internetowe jasno to pokazują. To bardzo ważne dla Brytyjczyków, monarchia to ich tradycja, historia, element ustroju. Ale nie dla nas przecież. To nie była osoba, która miała wpływ na świat. Swoje za uszami też miała, głównie w stosunku do byłych kolonii brytyjskich, więc chodzącym ideałem nie była. Do tego dochodz......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 84% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze