Reklama

TBS do najemcy: Trzeba się było ubezpieczyć. Najemca do TBS: oddajcie za zniszczony towar

Może nie płaciłam wiele, ale kiedy po raz kolejny lokal został zalany, a TBS zupełnie mnie zignorował, uznałam, że nie będę płacić. Bo za co? - mówi pani Katarzyna. Spółka poszła po zaległy czynsz do sądu, a ten wydał nakaz zapłaty

19 maja radomszczański sąd na niejawnym posiedzeniu wydał nakaz zapłaty. Mąż pani Katarzyny, który miał umowę z Towarzystwem Budownictwa Społecznego na najem lokalu, ma zapłacić spółce ponad 5700 zł plus 400 zł kosztów sądowych. W ciągu dwóch tygodni. - Oczywiście, że się od tego odwołam. Niech najpierw oni zapłacą mi za zniszczony towar - mówi Gazecie pani Katarzyna.

To była kwiaciarnia

- To było takie nasze marzenie i sposób na terapię dla mojego męża, który miał wypadek i zamknął się w domu. Chciałam, żeby wyszedł do ludzi. Florystyka jest moją pasją, bardzo to lubię i mogę robić godzinami......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 89% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości