Radny Waldemar Zasada: zawsze się martwimy, a na koniec roku i tak jest dobrze

Jerzy Skwira, dyrektor SP ZOZ Pro Famila, podczas dzisiejszego posiedzenia komisji rewizyjnej
Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Pro Familia pierwsze sześć miesięcy tego roku zamknął stratą w wysokości nieco ponad 83 tys. zł. Jednak jak powiedział dzisiaj radnym komisji rewizyjnej w Starostwie Powiatowym dyrektor tej placówki Jerzy Skwira, już w lipcu straty zmniejszyła się o 30 tys.
Powodów takiego wyniku finansowego jest kilka, a jednym z nich jest fakt, że dyrekcja Pro Familii musiała podnieść wynagrodzenia lekarzy, tak, by płace w placówce były porównywalne z tymi, jakie oferują inne przychodnie w Radomsku. O konkurencyjności mowy nie ma, ale i różnice zostały zmniejszone.
Kolejny to większa liczba badań, które zostały zlecone i wykonane, a które stanowią koszt. - Świadomość i oczekiwania społeczeństwa rosną - mówił dyrektor o pacjentach. - A w związku z tym koszty badań także.
Strata szpitala liczona jest w nie w dziesiątkach, a w milionach. Konkretnie to nieco ponad 2 mln 620 tys. zł. Jak wyjaśniała dzisiaj główna księgowa Szpitala Powiatowego Iwona Skalik, nie wszystkie faktury zostały już rozliczone, przede wszystkim ze względu na problemy kadrowe. Dodała, że dyrektor Piotr Kagankiewicz, który pojechał dzisiaj na rozmowy do łódzkiego NFZ, zadzwonił z informacją, że do końca roku szpital otrzyma jeszcze 1 mln 600 tys. zł z funduszu.
Przewodniczący komisji rewizyjnej, pozostali radni również, wysłuchał wszystkiego ze spokojem, a na koniec stwierdził, że z reguły pierwsze półrocze jest słabe, ale na koniec roku okazuje się, że i szpital i SP ZOZ wychodzą na plus.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze