W niedzielę 29 grudnia wieczorem strażacy zostali wezwani do jednego z domów w miejscowości Miejskie Pola w gminie Przedbórz.
O godzinie 19.12 dyżurny komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku otrzymał informację, że włączył się tam czujnik tlenku węgla, czyli czadu nazywanego cichym zabójcą. Ten trujący gaz jest bezwonny i bezbarwny. Ofiary nie wiedzą, że się ulatnia. Czują senność i tracą przytomność.
Taka czujka ratuje życie. Tak jak w tym przypadku. Jak mówi Gazecie oficer prasowy straży w Radomsku, kapitan Marek Jeziorski, w pomieszczeniu było już 100 ppm od pieca na ekogroszek.
Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze